poniedziałek, 4 maja 2015

Relacje, relacje, ...

Już dzień po, ... pojawia się relacja Jarosława Wiśniewskiego (KPSzach)
_________
Relacja z XVII PITS Wapno – 03.05.2015 r.
W 224 rocznicę uchwalenia Konstytucji 3-go Maja, po raz siedemnasty zorganizowano Powiatowy Indywidualny Turniej Szachowy w Wapnie, na który przybyło blisko 90-ciu zawodników z Gniezna, Bydgoszczy, Wągrowca, Gostynina, Nakła nad Notecią, Kcyni, Świecia, Poznania, Żnina, Inowrocławia, Wągrowca i kilkunastu innych miejscowości. Zmagania te można by w skrócie określić „Pojedynkiem województw Wielkopolskiego z Kujawsko-Pomorskim”, które w tym roku nieznacznie wygrali szachiści z południa Polski.
W niedzielny poranek dopisało to, co w Wapnie bywa regułą: słoneczna pogoda, malownicza okolica, uśmiechnięci ludzie, serdeczny gospodarz otoczony gronem ślicznych „pomocniczek” i pracowitych pomocników tamtejszego Gimnazjum, rzesza szachistów i klimat, jakiego poza Wapnem próżno szukać. Piszę już którąś relację z tych zawodów i co roku zastanawiam się – co nowego napisać, aby się nie powtarzać. Jacek Haja – główny organizator tych cyklicznych zawodów i człowiek-orkiestra w jednym, również wychodzi ze skóry i staje obok, aby co roku coś nowego wymyśleć. W tym roku kolejny raz zmienił się wygląd pucharów, które tradycyjnie już nie są takie same, jak w roku ubiegłym. Triumfatorzy zawodów tym razem otrzymali piękne, kryształowe puchary, charakteryzujące się soczystym fioletem, niczym pola lawendowe we francuskiej Prowansji.
Formuła 9-cio rundowych zmagań systemem szwajcarskim z czasem 15 minut na partię dla zawodnika również była nietypowa, choć większości wielbicieli „wapieńskich” zawodów znana, tj. za zwycięstwo przyznawano 3 punkty, za remis jeden, co premiowało grę aktywną, na zwycięstwo, a remis powodował często niepowetowane straty w generalce. Na kilkanaście minut przed zamykaniem list startowych okazało się, że do Wapna nie dotrą wcześniej zapisani arcymistrzowie ze Żnina, którzy jednak wybrali inne turnieje. Pomimo tego stawka zawodników była przyzwoita z mistrzami międzynarodowymi, krajowymi i kandydatami w rolach głównych. Do startu we Wapnie zachęcała również ilość nagród finansowych (za pierwsze 10 miejsc) oraz dodatkowa atrakcja – nagroda finansowa za najładniejszą partię. Jacek Haja drżał również o ewentualną premię, za zwycięstwo w zawodach z kompletem zwycięstw, co w tym roku, na szczęście dla kasy organizatorskiej, nie wydarzyło się.
Niestety z uwagi na mój dołek formy, nie jestem w stanie przytoczyć akcji, która się działa na czołowych szachownicach, ponieważ tym razem głównie grałem w drugiej sali, na szachownicach 10 i dalej (a lepiej pisze mi się relacje, kiedy wynik jest dobry lub bardzo dobry, jak chociażby w ubiegłym roku). Niemniej jednak adrenaliną zmagań można by było obdzielić niejedną walkę z udziałem Marcina Najmana, a dramaturgią – scenarzystów serialu „Na Wspólnej”. Na mecie szachowej współrywalizacji najlepszym zawodnikiem okazał się k++ Piotr Jagodziński z KS Wieża Pęgów, przed IM Krzysztofem Chojnackim oraz … i tutaj mała niespodzianka … k Jana Kujawskiego (obaj z LKS Chrobrego Gniezno). Pan Jan w końcu osiemnastolatkiem już nie jest, ale swoją grą pokazał, że szachy go cieszą, bawią i mogą być prezentowane na wysokim poziomie, również w wieku 68 lat. Z zawodników województwa kujawsko-pomorskiego na czwartym i piątym miejscy uplasowali się bydgoszczanie: k Mariusz Mazalon (UKS MDK Ne 1 Bydgoszcz) i k Marek Olszewski (Chemik Bydgoszcz), którzy podobnie jak Jan Kujawski, zgromadzili po 21 punktów. Kolejne miejsca w zawodach były wypadkową lepszej lub gorszej dyspozycji dnia, aczkolwiek miejsce nastolatków w pierwszej 10-tce: Paweł Nawrocki LKS Chrobry Gniezno czy Tomasza Żebrackiego (UKS MDK Nr 5 Bydgoszcz) można wpisać w rubrykę „Co ty mówisz???”.
Wśród kobiet najlepszą zawodniczką (podobnie jak najlepszym juniorem) okazała się Zuzanna Borkowska z MKS EMDEK Bydgoszcz, która zajęła 15 miejsce w całych zawodach. Drugą w tej grupie była kolejna Zuzanna, o nazwisku Szeląg, reprezentująca LKS Chrobrego Gniezno. Dobry sprawozdawca nie może pominąć trzeciej lokaty, którą zajęła Marika Kostecka z Lech WSUS Poznań. Stawkę zawodników z podium juniorów do lat 16-stu uzupełnił Krzysztof Raczyński z UKS Polan Poznań, który zajmując drugie miejsce, rozdzielił obie Zuzanny. Dla mnie miodem na poranioną duszę i ambicję sportową jest 8 miejsce w kategorii juniorów Wiktora Wiśniewskiego (NOK Nakło), który w poprzednich 3 edycjach był najmłodszym zawodnikiem turnieju. Ośmiolatek zdobył 13 punktów w zawodach (pokonał m. in. najstarszego w turnieju pana Bogdana Dahlke) i gdyby w Wapnie była dodatkowa klasyfikacja juniorów do lat 12-stu, w tym dniu by ją wygrał (wyprzedzili go juniorzy 13-16 letni).

Podsumowując XVII PITS Wapno 2015 cóż innego mógłbym napisać, oprócz tego, że ponownie było super. Jacek Haja zadziwiłby niejednego miłośnika yogi, ponieważ mało kto, tak jak on się musi nagimnastykować, aby wypalił jego autorski turniej. Nie ma łatwego zadania, ponieważ teren w którym funkcjonuje nie należy do bogatych, tak więc na wsparcie publiczne za bardzo nie może liczyć. Na całe szczęście dla niego i przyjezdnych zawodników ma grupę bratnich dusz, które go wspierają w tych kryzysowych czasach i dzięki nim udaje się co roku zebrać pulę nagród finansowych i rzeczowych, o poczęstunku nie wspominając. Po zmianie warty na szczeblach samorządowych zdaje się koniecznym przypomnieć nowym włodarzom o popularności i rozwojowej funkcji szachów, których tym razem we Wapnie zabrakło. Z pewnością odbywało się w tym dniu wiele „ciekawszych i atrakcyjniejszych dla potencjalnych wyborców” imprez w regionie, jednak trud włożony w przeprowadzenie XVII PITS w Wapnie przez Jacka Haję, należało by docenić w przyszłości, co w niedzielę uczynili uczestnicy turnieju – gromkimi brawami. Wśród nich było wielu nowych szachistów, dla których zawody te były pierwszymi w karierze przetarciami z zawodnikami z innych miast i klubów, i dzięki takim pasjonatom jak Jacek, ich przygoda z tą królewską grą z pewnością jeszcze trochę potrwa.
… i ja tam byłem … pepsi i kawę piłem …  

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza